Wiem. Nie pisałam przez te 3 dni, pomimo obietnicy. Po prostu nie miałam dostępu do robienia zdjęć. Ponadto przez okrągłych pięć dni bolał mnie brzuch i tak kolorowo już nie było. Dzisiaj czuję się o niebo lepiej i pomimo, że strasznie bałam się wszystkich wyników diagnoz i biegu na 600 m. obeszło się bez dodatkowych pretensji do samej siebie, pt.: "Ty cholerna dziwucho. Czemuż ty się nie uczyłaś?". Obecnie dzień skończyłam z dwiema czwórkami i dwiema piątkami. Co prawda do domu wróciłam mniej więcej wpół do piątej, ale apetyt miałam spory. Tak i wyszłam z moim kochanym pieskiem i zjadłam omleta z jarzynami i malinkami (mniamm <3). I te mleko czekoladowe. Chyba lepiej być nie mogło . (<3) Jutro postaram się dodać jakiś słodki post. Ale teraz nie obiecujęę, tylko zapewniam, bo zdjęcia zrobione mam tylko, jeszcze publikacja i napisanie posta (<3)
Poza tym uświadomiłam sobie, że nie lubię już mojej ukochanej historii. Ale cóż. Wstałam dzisiaj tak z rana i już wtedy myślałam jaki post napisać, gdy po prostu brakowało mi pomysłu chciałam się poddać. Ale tak łatwo nie poszło. Tak się zastanawiam, czy was PRZYPADKIEM nie zamulam ani trochę ciekawymi postami z kiepską (czyt. najgorszą jaką możecie sobie wyobrażać :) ) jakością zdjęć. Ale cóż. Ja nie mam jakieś wypasionej lustrzanki tylko mam zwykły telefon, który nie ma świetnej jakości i co najważniejsze ostrości zdjęć. Staram się, żeby były jak najbardziej wyraźne i jakoś nieprzesadzone z efektami. Nie zawsze mi to wychodzi, ale jak już to was o tym informuję, żeby NIE BYŁO niemiłych komentarzy, pieszczotliwie nazywanymi HEJTAMI. Macie szczęście, że ja moją porażkę z tym beztalenciem do fotografii staram się obrócić w żart (<3). Już taka jestem. Coś się za bardzo rozpisałam. I jeszcze te 3 wykrzykniki w tytule. Czy ja jestem psychicznie chora (haha). Okey. Jeszcze na koniec kilka linków . Mój Kubuś (<3) mi odpisał na pytanie (<3) , Mój ASK.FM , Mój TUMBLR, na którego nie publikowałam chyba nic przez 4 dni. Jutro do niego wracam (<3)
(BOŻE JAKI BRZYDAL (KC) )
+ Wielkimi krokami zbliża się jesień. Czy jest ktoś chętny do zrobienia mi nagłówka. Wiecie. Coś w stylu fotografie, adres i jakiś motyw przewodni. Ale ja mam tylko wymagania do jesienie i do domeny bloga. Jak ktoś chce omówić szczegóły zapraszam do pisania na adres - julyaxx3swag@gmail.com




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz